Blog

Guma do żucia – sposób na czyste i zdrowe zęby?

Guma do żucia – sposób na czyste i zdrowe zęby?


Wygląda na to, że nie do końca. Nie ma to jak pożuć sobie poliizobutylen –  ten sam, który stosuje się do wyrobu wykładzin, uszczelek, izolatorów czy klejów. Niestety… To właśnie baza współczesnej gumy do żucia. Kiedyś produkowana z żywicy drzewa, w związku z tym na pewno nie zawierała tyle chemii co dzisiejsza. Z powodów ekonomicznych zastosowano zmianę surowca właśnie na poliizobutylen. No tak… brzmi okropnie, ale czy guma do żucia rzeczywiście szkodzi zdrowiu?


Jeżeli guma do żucia zawiera cukier, to prędzej próchnicę wywoła niż jej zapobiegnie.  Inaczej jest z gumą bez cukru, w których rolę słodzika spełniają substancje takie jak sorbitol i ksylitol. Taka guma pobudza wytwarzanie śliny i neutralizuje niskie pH w jamie ustnej, co niewątpliwie zapobiega tworzeniu się próchnicy. Wspomniane substancje słodzące wykazują także niewielkie działanie przeciwbakteryjne. Zatem żucie gumy jest zdrowe na pewno w aspekcie neutralizacji kwasów, które atakują szkliwo bezpośrednio po spożyciu posiłku, szczególnie posiłku bogatego w silnie kwasotwórcze węglowodany. A mniej kwasów, to mniejsze odwapnienie szkliwa i mniej świeżych ubytków próchnicowych.


Żucie gumy ponadto redukuje stres, zmniejsza lęki i poprawia koncentrację. Czasami do gum dodaje się lecytynę sojową – działającą pozytywnie na układ nerwowy, a przy okazji zmniejszającą poziom złego cholesterolu we krwi.


Jeżeli żucie gumy staje się nawykiem towarzyszącym nam przez większą część dnia, to staje się tzw. parafunkcją, obciążającą przede wszystkim nasz narząd żucia. Prowadzi do nadwyrężenia stawu skroniowo-żuchwowego, który ma być aktywny tylko podczas aktu żucia, czyli podczas posiłków, a nie przez cały dzień (w przypadku nałogowych przeżuwaczy gumy). Często bóle głowy, „trzaskanie” przy szerokim otwieraniu ust albo ból przy ziewaniu czy „przeskakiwanie” szczęki, to dolegliwości, które mogą się pojawić u amatorów nałogowego żucia gum. Spowodowany żuciem gumy przerost mięśni żwaczy może być także przyczyną innej dolegliwości – bruksizmu, czyli patologicznego zgrzytania zębami w nocy. Nie należy tego lekceważyć, ponieważ to schorzenie powoduje lawinowo kolejne dolegliwości.


Ponadto częste żucie gumy może sprzyjać zespołowi jelita drażliwego. Żując gumę, połykamy powietrze. W ten sposób można nabawić się bólu brzucha oraz innych problemów trawiennych. Również wspomniane wcześniej substancje słodzące w wyniku przedawkowania mogą wywołać wzdęcia i pozostałe dolegliwości jelitowe.


Czy zatem żucie gumy jest bezpieczne?

Oczywiście, że tak, ale przy zachowaniu istotnych zasad. Umiar przede wszystkim. Zdrowo jest żuć gumę, ale nie dłużej niż 10 minut po posiłku. Nie pomiędzy, ani zamiast. Powtarzanie tej czynności dosłownie kilka razy w tygodniu w zupełności wystarczy.


W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies.